Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
spero
19:17

Co ja mam zrobić?!

To pytanie dotyczące Ciebie zadaję sobie, co najmniej 100razy na dzień!

Bo co ja mam zrobić? Co? Jak? Po co?

A pytanie powinno brzmieć: "Co MY mamy zrobić?"

Dasz gwarancję, że tym razem będzie dobrze?

Czy będę szczęśliwa? Czy Ty będziesz? Czy MY będzieMY? Czy daMY radę? Czy będzieMY potrafili sprostać przeciwnościom?

Czy to ma sens?

Czy wiemy, co znaczy miłość?

Czy kochasz mnie? Czy to tylko kochanie wyobrażeń o mnie?

Wiesz co jest śmieszne w tej całej mało śmiesznej sytuacji?

Robię wszystko, żebyś zdał sobie sprawę ze wszystkich negatywów. Mówię rzeczy te, których nie chcesz słyszeć o sobie, o mnie, o nas. Przedstawiam Ci najczarniejsze scenariusze, tylko po to, żebyś miał ich świadomość. Żebyś podejmując się czegoś (dla mnie najistotniejszego) nie uciekł po pierwszym upadku, nie poddał się. I męczy mnie taka rola. Męczy, bo mówiąc to wszystko co złe, uświadamiając Cię w środku rozlatuję się. Ze strachu. Po prostu boję się, że spróbujesz i zaraz zrezygnujesz, a z drugiej strony boję się, że nie spróbujesz w ogóle. Martwię się tym, że nie jesteś pewny. I mówię to wszystko, a w środku nadal siedzi ta mała, głupia i naiwna dziewczynka i krzyczy "chcę Cię, chcę NAS, nie odchodź, ułoży się przecież!"

Ale to nie jest oczywiste. A ja chciałabym żeby jednak się ułożyło. I żeby nie było O.K, spoko, w porządku.

Chcę żeby było rewelacyjnie, żeby nasz WSPÓLNY świat ociekał szczęściem i miłością. Żebyś był we mnie zakochany i jednocześnie kochał mnie dojrzałą miłością, żebyś mnie wspierał, żebyś BYŁ, kiedy jest najgorzej na świecie(!) i kiedy jest najlepiej na świecie. Chciałabym dawać Ci to samo. I żebyśmy czuli się ze sobą dobrze, żebyśmy się uzupełniali i czuli bezpiecznie. Chciałabym zasypiać i budzić się z tą pewnością, że dla NAS zrobiłbyś wszystko. I chciałabym dawać Ci swoją miłość i wszystko co tylko mogę, żebyś czuł to samo. Chciałabym, żeby NIC nie było wstanie rozłączyć nas.

I mogę tak pisać o tym  jakie są moje marzenia związane z Tobą, ale rzeczywistość jest niestety szara i bolesna. I nie będzie łatwo. Nie będzie miło. Będzie mnóstwo sytuacji, które będą nas oddalały od siebie. Nie raz będziemy mieli dosyć. 

Tak przecież jest właśnie teraz. Prawda?

Dlatego chciałabym, żeby wszystko stało się jasne. Nie chcę już czuć tego co czułam przez te wszystkie miesiące... 

Tylko, czy da się to wszystko zbudować na tych naszych doświadczeniach?





Ciężko mi. Bardzo.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl